język polskijęzyk angielski

Co nowego

Coś się dzieje w Częstochowie… Pomniki ożywają, murale się kruszą, świat staje na głowie i traci równowagę. Najnowszy dramat Maliny Prześlugi to zanurzona w lokalności opowieść o mieście i jego legendach, mitach oraz wielokulturowej historii. W pełnym werwy i humoru tekście autorka staje w obronie Częstochowy – tej wyobrażonej i fantastycznej, zbudowanej nie tylko z kamieni i betonu, lecz także z poczucia swojskości i wyjątkowości tego miejsca.

To opowieść o miłości i budowaniu patchworkowej rodziny na własnych zasadach, pełna emocji, kryzysów i procesu akceptacji nowej rzeczywistości. W życiu tytułowego rodzeństwa pojawia się Agata – nowa partnerka ich ojca. Dzieci zostają zaproszone do jej domu na zapoznawczy obiad. Gośka przygotowuje brata na konfrontację z „macochą”, nawiązując do bajkowych źródeł i snując ponurą wizję zmian.

Olka i Filip chcieli w spokoju i samotności przetrwać liceum, ale traf chciał, że zostali skazani na swoje towarzystwo. Gdy Filip, przeciążony natłokiem bodźców i problemów, wymyka się do logicznego, wygenerowanego miasta – Olka wyrusza jego tropem. Światy tworzone przez Galopującą Developerkę utrudniają przekonanie Filipa do powrotu, a do tego konfrontują Olę z często niewygodną prawdą o niej samej.

W pokoju nastoletniego Syna Matka znajduje jego część - okazuje się, że dziecko się rozpada. Kobieta wyrusza na poszukiwanie Syna. Po drodze zbiera kolejne jego części i spotyka fałszywych wspieraczy oraz osoby zmagające się z własnymi trudnościami. W finalnej scenie okazuje się, że części nie pasują już do siebie, a Syn potrzebuje ułożyć się na nowo i samodzielnie.

Prawa wystawiennicze na terenie Polski do tekstu dostępne u nas.

Ktoś puka do drzwi. Gospodarz kaszle krwią, parobcy leżą martwi w domu i stajni, zwierzęta padają, staw nie nadaje się do użytku, ale najpilniejszą sprawą pozostaje testament. Majątek trzeba przepisać, karawan trzeba kupić, umowę trzeba podpisać, wino trzeba donieść, a świat musi się kręcić. Najlepiej coraz szybciej. W Wielkim wymieraniu koniec świata nie przychodzi jako wzniosła katastrofa.

11 sierpnia 1999 roku, podczas ostatniego całkowitego zaćmienia słońca XX wieku, w środkowych Niemczech znikają matki. Nie jedna. Tysiące. W ogrodzie rodziny X zostają bliźniaczki, ojciec, babcia, pies i puste krzesło. Ciemność trwa minutę i trzydzieści cztery sekundy. Kiedy światło wraca, matki już nie ma. Od tej chwili córki codziennie sprawdzają ulice, bo nie wiedzą, czy matka kiedyś wróci, a jeśli wróci, to co właściwie będzie można z tym zrobić.

„Byłoby łatwiej, gdyby już nie żyła.” To zdanie w Kiszonych nie pada od razu jako oskarżenie. Najpierw ktoś kroi warzywa, ktoś myje słoiki, ktoś schodzi do piwnicy, ktoś pyta o tabletkę nasenną, ktoś sprawdza, czy stara kobieta oddycha. Dopiero potem rodzina mówi to, co od dawna chodzi między nimi po mieszkaniu: wszyscy są zmęczeni życiem babci, ale nikt nie chce być człowiekiem, który pierwszy nazwie to ulgą.

Urodzona w 1988 roku w Sarajewie bośniacka dramatopisarka, dramaturżka i scenarzystka. Ukończyła studia magisterskie na Wydziale Dramaturgii Akademii Sztuk Scenicznych w Sarajewie. Pracowała jako dramaturżka przy produkcjach teatralnych, radiowych i telewizyjnych, a także jako koordynatorka, menedżerka i selekcjonerka programów Festiwalu Filmowego w Sarajewie.

Ur. 1987 absolwentka kulturoznawstwa (IKP UW) i dziennikarstwa (WNPiD UAM). Autorka projektów literackich i audio dla dzieci oraz dorosłych. Laureatka Programu Pisarskiego Nowych Sztuk dla Dzieci i Młodzieży 2025 (dramat Jachu i Gośka, opublikowane w: Niewidzialne? Antologia polskich sztuk dla młodej widowni – 55. tom Nowych Sztuk 2025 r.), zdobywczyni wyróżnienia w 36.

W zimowy poranek 1838 roku Robert Schumann wchodzi do domu Friedricha Wiecka przebrany za kominiarza. Ojciec Klary od miesięcy nie dopuszcza go do córki, nie odpowiada na listy i nie zgadza się na ślub. Fortel działa tylko na chwilę. W salonie, przy fortepianie, spotykają się trzy interesy: ojciec broni kariery pianistki, którą sam przez lata kształcił; Schumann domaga się prawa do miłości i małżeństwa; Klara siedzi przy instrumencie i najważniejsze rzeczy mówi muzyką, nie deklaracją.

Komedia opowiada o przyjaźni, lojalności, realizowaniu marzeń bez względu na wiek. Przełamuje stereotypy o seniorach, ukazując ich jako osoby pełne pasji, skrywające sekrety i niegasnące pragnienia. Postaci z tej sztuki to propozycje co najmniej czterech doskonałych ról aktorskich. Zohara Zak (68 lat) jest właścicielką firmy zajmującej się pisaniem na zamówienie wspomnień rodzinnych, w przeszłości tworzącą potajemnie relację z Awiszajem.

Sopoteka / ul. Kościuszki 14 (Sopot Centrum poziom +1), godz. 18:30
Wystąpią aktorzy i aktorki Teatru Wybrzeże

 

Krótko po reelekcji Donalda Trumpa na prezydenta USA, Elfriede Jelinek napisała Endsieg (Ostateczne zwycięstwo), kontynuację swojej sztuki Am Königsweg (Królewska droga) i, jak to często bywało, proroczo przewidziała przyszłość: podczas gdy demonstracje przeciwko Trumpowi odbywają się teraz pod hasłem „Bez królów”, Jelinek przedstawia go już jako monarchę absolutystycznego, który egomaniakalnie ogłasza nowy porządek świata – odwołując się do odwiecznych wzorców: „Istotę u kresu historii, której odnowione wzmocnienie uczyniło lud