język polskijęzyk angielski

Vögel, Stefan

Dopóki śmierć nas…

Tytuł oryginalny
Bis dass der Tod
Tłumacz
Szalsza, Piotr
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły
intryga, zdrada, czarna komedia, suspens
Prapremiera
luty 2025, Komödie Frankfurt, reż. Frank-Lorenz Engel

Głównymi bohaterami Dopóki śmierć nas… są Gregor i Helena, małżeństwo u skraju wytrzymałości. Małżonkowie nie są już w stanie się znieść. Gregor całe dnie spędza na grze w golfa i rozglądaniu się za coraz młodszymi dziewczynami, a Helena zdradza go z jego byłym najlepszym przyjacielem, prawnikiem Pascalem. Jedynym powodem, dla którego wciąż są razem, jest ogromny spadek po rodzicach Heleny, który w wypadku rozwodu zostałby podzielony między nimi po równo. Zarówno mąż, jak i żona nie chcą do tego dopuścić, roszcząc pretensje do całości majątku. Z tego względu niezależnie od siebie obmyślają plany trwałego pozbycia się drugiej połówki z obrazka. Oboje w swoje intrygi wciągają Pascala, licząc, że ten zaaranżuje sprawne i ciche morderstwo. Jednak ani Gregor, ani Helena nawet nie podejrzewają, że mężczyzna prowadzi własną grę…

Dopóki śmierć nas… jest pełną werwy i zwrotów akcji sztuką austriackiego dramatopisarza i aktora Stefana Vögla, autora między innymi takich utworów jak Szach mat, Wiek to tylko liczba, Arthur i Klara czy Zajączku, to tylko taka faza. Inteligentny, przewrotny i przede wszystkim zabawny utwór stanowi dla teatrów i reżyserów interesującą propozycję inscenizacyjną, a także  niebanalną i wciągającą teatralną rozrywkę dla widowni.

Szczyt uczuć

Tytuł oryginalny
Der Gipfel der Gefühle
Tłumacz
Szalsza, Piotr
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły obsady
+ 1 głos off

Cztery kieliszki wina, jeden salon i dwie pary, które próbują jeszcze wierzyć, że da się wszystko wyjaśnić rozmową. To początek wieczoru, który kończy się katastrofą emocjonalną o natężeniu większym niż lawina, o której za chwilę będzie mowa. Szczyt uczuć Stefana Vögla wygląda jak klasyczna komedia małżeńska, ale pod tą powierzchnią pulsuje coś zimnego i precyzyjnego: anatomia słów, które zamiast łączyć, zaczynają ranić.

Na scenie mamy jedną przestrzeń: elegancki salon w górskim domu, cztery osoby, które dobrze się znają i chcą tylko „odpocząć od codzienności”. Od początku widać jednak, że to nie odpoczynek, tylko pole minowe. Każdy gest ma wagę dowodu, każda fraza jest próbą obrony. Rozmowy, które miały być towarzyskie, zmieniają się w przesłuchania, a z każdej błahostki wyciąga się coś w rodzaju oskarżenia. W powietrzu rośnie napięcie, którego nikt nie chce nazwać, ale wszyscy je czują.

Vögel prowadzi akcję jak ktoś, kto zna każdy skrót do upokorzenia. Wie, jak sprawić, by banalne zdanie „nic się nie stało” brzmiało jak wyrok. Nie potrzebuje efektów, nie stosuje muzyki, nie ucieka w symbolikę. Wystarczą dwie minuty ciszy, by widz zrozumiał, że to nie teatr o zdradzie, tylko o tym, jak bardzo ludzie boją się mówić prawdę, kiedy już nie mają nic wspólnego poza wspomnieniem bliskości.

Szczyt uczuć zaczyna się jak towarzyska farsa, ale kończy jak akt spowiedzi. W pewnym momencie z gór spływa wiadomość – niewielka, konkretna, ale wystarczająca, by wszystko się przewróciło. Wtedy okazuje się, że żarty się skończyły, choć nikt nie zdążył przestać się śmiać. Publiczność wstrzymuje oddech, bo wie, że ogląda coś więcej niż cudzy dramat: ogląda własne uniki, własne milczenia, własne półprawdy.
To teatr, który nie oferuje katharsis. Zostawia raczej chłód, który przychodzi po śmiechu. Vögel ma doskonałe wyczucie momentu, w którym żart przestaje być bezpieczny. Uderza wtedy, gdy widz jest najbardziej rozluźniony. To właśnie ten ostatni cios – cichy, nieefektowny, ale trafiający idealnie w miejsce, które jeszcze chwilę wcześniej wydawało się śmieszne.

Zajączku, to tylko taka faza

Tytuł oryginalny
Es ist nur eine Phase, Hase
Tłumacz
Szalsza, Piotr
Gatunek sztuki
Farsa
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły obsady
osoby około pięćdziesiątki + młody mężczyzna
Prapremiera
19.1.2024, Komödie Winterhuder Fährhaus, Hamburg

Na wracającego do domu z pracy – po kolejnej zawodowej porażce – Miszę czeka kameralne przyjęcie-niespodzianka z okazji jego pięćdziesiątych urodzin. Oprócz jego żony, nauczycielki w gimnazjum, Christiny, wpaść mają ich przyjaciele – Klaus, nałogowy kobieciarz, a także jego żona Heike, która nie potrafi pogodzić się z upływającymi latami, ubiera się więc wyjątkowo niestosownie do wieku. Kryzys wieku średniego i jego najróżniejsze (zazwyczaj komiczne) przejawy to główny temat wyjątkowo zabawnej farsy Stefana Vögela, będącej adaptacją powieściowego bestsellera pod tym samym tytułem. Wszystko zaczyna się od niefortunnego prezentu, który pomimo tego, że urodzinowe przyjęcie okazało się kompletną klapą, Klaus i Heike wręczają Miszy - to książka pt.: Zajączku – to tylko taka faza – czyli otucha dla dojrzewających starszych panów. 

Podczas gdy Misza zatapia się w lekturze, odkrywając w sobie „drugą młodość” i cytując coraz to nowe „odkrycia”, Klausowi też zaczyna udzielać się owa „gorączka”, przejawiająca się przede wszystkim w koszmarnych pląsach do hitów z jego młodości. Na szczęście występ zostaje szybko zakończony przez szwankujący pod wpływem nagłego wysiłku kręgosłup Klausa. Nawiązuje się dyskusja o tym, co wiek tak naprawdę oznacza i jak metryka ma się do tego, na ile człowiek się tak naprawdę czuje. Biorąc pod uwagę okoliczności, można przewidywać, że uczestników zaprowadzi to do… całkiem tragicznych wniosków…

 II akt rozgrywa się już kilka tygodni później. Misza paraduje po mieszkaniu w stroju rowerowym (na głowie ma nawet kask, a na nogach kolarskie buty, które nieznośnie stukają i rysują parkiet), a kolejne pomieszczenia zagraca kupowanymi masowo, wyjątkowo drogimi sprzętami do ćwiczeń – jak oznajmia, przygotowuje się do startu w maratonie. Tymczasem Heike rzuciła Klausa dla młodego Greka, a rzeczony słomiany wdowiec w rozpaczy postanawia zamieszkać… z Miszą i Heike. Jakby tego było mało, przyjeżdża do nich syn, Łukasz, który swoim młodym, wysportowanym ciałem wzbudza zazdrość i jeszcze intensywniej podkopuje już i tak chybotliwą męskość świeżo upieczonych pięćdziesięciolatków. 

Siłą farsy Vögela są z pewnością wyraziste, wręcz karykaturalne postaci. Mnóstwo tu przekomarzania, dynamicznych dialogów wywołujących salwy śmiechu, ale i slapsticku, a nawet podanego w bardzo przystępnej, zabawnej formie komentarza społecznego. Jak poradzić sobie z postępującym wiekiem i spróbować odnaleźć się na nowo w starzejącym się ciele? Jak nie oddać życia walkowerem, nie popadając w śmieszność (tu akurat bohaterowie sztuki służą raczej za negatywny przykład…)? Słowem – jak niezależnie od okoliczności zawsze dobrze się bawić? Nieważne, jak na to pytanie sobie odpowiecie – na pewno dobrą odpowiedzią będzie pójście do teatru na tę sztukę austriackiego mistrza komedii!

Vögel, Stefan

Stefan Vögel, fot.& copyright Marketing Club Vorarlberg
Stefan Vögel, fot.& copyright Marketing Club Vorarlberg

Ur. w 1969 r. w Bludenz w Austrii, dorastał w Gurtis, wiosce liczącej 200 mieszkańców, położonej w Alpach w kraju związkowym Vorarlberg. Wkrótce po studiach informatyki i ekonomii w Zurychu poświęcił się całkowicie twórczości scenicznej. Od 1993 r. jest niezależnym autorem oraz aktorem. Pierwsze sukcesy świętował jako autor kabaretu w gwarze Vorarlbergu pt. Grüß Gott in Voradelberg, który to kabaret – w licznych kontynuacjach – stał się jednym z najbardziej popularnych przedstawień scenicznych w Vorarlbergu i wraz z następnym utworem Schaffa, schaffa Hüsle baua doczekał się ponad 120 przedstawień z publicznością liczącą ponad 60 000 widzów. W wiedeńskim Theater in der Josefstadt w roku 2012 wystawiona została jego ciesząca się poważaniem i popularnością sztuka Altweiberfrühling, a w Polsce jako Carmen. Bella Donna wystawiona w 2013 r. w Teatrze Bagatela w Krakowie odniosła wielki sukces. Jego Nerka (Die Niere)  jest jednym z najczęściej wystawianych tekstów  Vögela - w Polsce doczekała się dwóch realizacji. Została też sfilmowana.

Stefan Vögel cieszy się renomą jako autor książek, sztuk teatralnych oraz scenariuszy. Jego sztuki Szach mat (Eine gute Partie), Global Player, Biały puch (Süßer die Glocken) oraz Najsłodsze owoce (Die süßesten Früchte) zdobyły niebagatelny rozgłos na niemieckich scenach i były inscenizowane w Stuttgarcie, Wiedniu, Hamburgu, Berlinie, Frankfurcie, Dreźnie, Düsseldorfie i Bregencji. Szach mat została wystawiona w warszawskim Capitolu. 2018 rok z kolei przyniósł autorowi wielki sukces: jego komedia Arthur i Klara (Arthur & Claire) została nie tylko wystawiona w teatrze (Münchner Tournee), ale także sfilmowana (reż . Miguel Alexandre).  Jesienią 2019 miały prapremierę dwie nowe sztuki Stefana Vögela: Liebe 360 i Die Weinprobe. Latem 2021 na spektakle komedii Schuhe, Taschen, Männer w Winterhuder Fährhaus bilety rozchodziły się na pniu. Obecnie autor angażuje się w występy kabaretu Wo simmar stohbliba? ("na czym stanęliśmy").

 

Buty Torebki Mężczyźni

Tytuł oryginalny
Schuhe Taschen Männer
Tłumacz
Szalsza, Marek
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn

Tessa rozwiodła się z Ralfem pięć lat temu. Teraz zostawił ją rockowy muzyk Rainer. Co ona takiego robi źle? Oprócz facetów potrzebuje przecież do szczęścia tylko butów i torebek. Dziś Tessa wyła pod drzwiami swojego byłego męża, by ją przenocował, bo została znowu sama. Po kilku butelkach wina i na kacu powstaje w jej głowie plan: odzyskać Ralfa. Doskonale się składa, że jutro mają wpaść na brunch ich dawni znajomi, Nadine i Eryk. Będzie jak za dawnych czasów. Tylko że Nadine i Eryk już nie są razem... co więcej, Nadine związała się z Ralfem. Ale Tessa nie ma o tym pojęcia, Eryk też nic nie wie. A to jeszcze nie wszystko. Tessa i Eryk również mają pewną wspólną tajemnicę. Nie przez przypadek Tessa rozwiodła się wtedy, pięć lat temu, z Ralfem, i nie przez przypadek Nadine nagle po pięciu latach zerwała z Erykiem. Nagle w mieszkaniu Ralfa pojawia się nawet Rainer. Kto tu od kogo odszedł, kto tu do kogo chce wracać i jaki to ma sens?

Stefan Vögel był i będzie mistrzem komediowych perypetii miłosnych z drugim dnem.

Wiek to tylko liczba

Tytuł oryginalny
Das Alter ist nur eine Zahl
Tłumacz
Szalsza, Piotr
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły obsady
lub 2K, 4M

Dlaczego jest tak, że starsze kobiety nie mają facetów, którzy mogliby być ich synami, a starsi faceci mają kobiety, które spokojnie mogłyby być ich córkami? Gdzie to całe równouprawnienie? Po rozwodzie z Leonem pięćdziesięcioletnia Vera razem ze swoim wieloletnim kolegą Mauritzem założyła skromne prywatne przedsiębiorstwo. Teraz sprzedają za zawrotną sumę firmę z luksusową odzieżą używaną, a były mąż Very, Leon, pragnie do niej wrócić, bo właśnie rozstał się ze swoją młodziutką kochanką. Tyle że Vera zmieniła swoje życie nie tylko na polu zawodowym. Od jakiegoś czasu spotyka się z młodszym od siebie Andreą, mężczyzną o włoskich korzeniach i wyglądzie boskiego amanta. Wspólna kolacja ma przekonać młodziaka do Very i rozwiać wszelkie jego wątpliwości. Jednak wieczór niezupełnie przebiega tak, jak to sobie Vera zaplanowała...

Rozważna i nieromantyczna komedia o nierównościach w podejściu do różnic wieku w związkach oraz odwiecznej wojnie płci.