język polskijęzyk angielski

Pietkiewicz, Olga

Pietkiewicz, Olga

Pietkiewicz, Olga

Z zawodu bankowiec, ekspert do spraw społecznej odpowiedzialności biznesu i rozwoju zrównoważonego. Ale z drugiej strony jest dziennikarką, autorką wierszy, opowiadań, reportaży literackich oraz sztuk teatralnych. Wygrała I Ogólnopolski Konkurs na Autorski Tomik Poezji ŚWIDNICA 2007. Tomik w tę i z powrotem ukazał się w marcu 2008. Monodram Seks, metro i MP3 został wyróżniony w konkursie Teatru Powszechnego w Łodzi "Komediopisanie 2009". Jest też autorką interaktywnej sztuki dla dzieci CDUM. Współpracuje m.in. z miesięcznikiem "Zwierciadło" i tygodnikiem "Polityka" (prowadzi dziennik literacki w autorskim blogu na stronach "Polityki").

Seks, metro i mp3

Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły obsady
monodram dla kobiety wzbogacony elementami stand-up comedy

"Dodzwonili się Państwo do Instytutu Zdrowia Psychicznego, najbardziej zdrowej instytucji na chwile Waszego największego wariactwa" - tak zaczyna się monodram Olgi Pietkiewicz. Bohaterka dzwoni tam pod wpływem całkowitej rozpaczy po tym, jak rzucił ją ukochany. Nie będziemy mieli do czynienia z osobą całkowicie zrównoważoną psychicznie, choć jeszcze nie wiadomo, czy to osobowość obsesyjnie-kompulsywna, współuzależniona czy posiadająca wiele osobowości, lecz - psychiczne schorzenia są przecież znakiem naszych czasów. To, co usłyszymy, zabrzmi absurdalnie, ale po chwili zauważymy, że w historii bohaterki sporo zdrowego krytycyzmu otaczającej nas rzeczywistości. Sfrustrowana kobieta, rzec można "na skraju załamania" ironizuje na temat nowego obrazu męskości, zdrowego stylu życia i, paradoksalnie, feminizmu. Jest zwolenniczką tezy, że z powodu utrzymującego się przez wieki patriarchatu nie ma już prawdziwych mężczyzn. Drażni ją ultranowoczesne, proekologiczne i bezkofeinowe społeczeństwo - zbiorowisko ludzi, którzy przez nadmierną dbałość o styl coraz bardziej oddalają się od życia. 
Napisany świetnym językiem monodram operuje ostrym poczuciem humoru. Scenę, poza samą bohaterką, zaludniają tańczący metroseksualni sanitariusze i modele jak z pokazu haute couture.

  • Prapremiera: styczeń 2011, Teatr Bajka w Warszawie.
  • Nagroda: sztuka wyróżniona została w drugiej edycji konkursu na współczesną polską komedię "Komediopisanie 2009" organizowanego przez Polskie Centrum Komedii Teatru Powszechnego w Łodzi.

"Bohaterka czuje, że w świecie przesuniętych, czy nawet zatartych granic pomiędzy płciami i ich społecznymi rolami brakuje miejsca na to, co dla nich najistotniejsze - znaczących różnic. [...] Sztuka jest próbą satyrycznego uchwycenia rzeczywistości społecznej, subiektywnym przeglądem gatunków mężczyzn mnożących się w metropoliach i obsesyjną chęcią ich skatalogowania."

Katarzyna Mazur-Lejman w programie do spektaklu Seks, metro i mp3.

CDUM

Gatunek sztuki
Dla dzieci
Szczegóły obsady
4 bohaterów głównych plus 7 postaci epizodycznych, w sumie sztuka do zagrania przez 6 aktorów.

Tym razem Olga Pietkiewicz, autorka monodramu Seks metro i mp3, w ciekawy, interaktywny sposób uczy dzieci, nawet te najmniejsze, jak zdrowo się odżywiać.
W epoce fast foodu, gdzie otyłość dzieci jest poważnym problemem, ta sztuka to prawdziwy skarb - dzieci, oglądając edukacyjną (w dobrym tego słowa znaczeniu)bajkę, nie czują się bynajmniej jak w szkole, ale przeżywają zapierającą dech w
piersiach przygodę. CDUM, napisany ze znakomitą znajomością dziecięcej psychiki - w ścisłej współpracy z synkiem, niesamowicie porusza ciekawość świata i wyobraźnię, wprowadzając dzieci w kolorowy i radosny świat dżungli. Na początku, niczym Beatrix Potter, przedstawia dramaturgię zwykłych zdarzeń, z czułością opowiadając o człowieku poprzez postaci zwierząt: wyrafinowanej Żyrafy Tuli, gustującej wyłącznie w liściach akacji, i to koniecznie bez gałązek, ciepłego, rubasznego, do rany przyłóż Słonia, "co duże uszy miał", strasznego łakomczucha; towarzyszą im tajemniczy i mądry Tukan "nie z tego świata" oraz Kogut artysta, "który zamiast piać na wschód słońca, piał wieczorem albo piał kiedy chciał". Akcja nabiera tempa, gdy Słoń gubi swoje imię. "O której godzinie i w jakich okolicznościach zaginęło to imię? Jakiego było koloru? Jakiego kształtu? Jak smakuje? Czy są świadkowie zdarzenia?" - pytają zwierzaki.

W poszukiwaniu imienia przyjaciele pokonują razem wesoło deszczowy las, jednak ciągle nie znajdują zguby. Wtedy Słoń postanawia wypróbować czarodziejskie zaklęcie, które... powoduje pojawienie się pięknych drzew łakociami, frytkami i hamburgerami. Zwierzaki nie mogą się im oprzeć i wszystkie oddają się wielkiemu obżarstwu - Żyrafa dostaje potem plam na pięknej skórze, Słoń łamie zęby, Kogut przez nadmiar lodów traci wspaniały głos, a brzuch Tukana staje się okropnie wzdęty.

Wszystkie stworzenia za karę lądują w Wielkim Brzuchu. Spotykają tam Przeciwciało, które oprowadza je po tajemniczym świecie ludzkiego organizmu. Zwierzaki udają się po radę do różnych organów, np. do zbolałego żołądka, do czerwonych krwinek, do serca, a spotkania te są niezwykle inspirujące i zabawne: "KOGUT CO ZAMIAST PIAĆ... No właśnie, muszę ćwiczyć głos. Panie wiecie, czy tu można grać?
KRWINKI (RAZEM)
Jeśli już to na kiszkach. Ale tylko marsza."
Mózg odnajduje w końcu zaginione imię: CDUM - to skrót od "Co duże uszy miał", a Przeciwciało pomaga biednym obżartuchom wydostać się z tarapatów: trzeba zbudować żywieniową piramidę. Zwierzaki, po kilku nieudanych próbach
jej zbudowania, w końcu, przy pomocy dzieci na widowni (potrzebne klocki mogą być ustawione pod siedzeniami widzów), odnoszą sukces. Są wolne, wracają do domu, a radości i tańcom nie ma końca!

Sztuka jest szczególnie ciekawa ze względu na współudział dzieci w tworzeniu przedstawienia. Niektóre postaci, np. Narrator, chwilami wychodzą z roli i wdają się w pouczającą dyskusję z młodymi widzami. Autorka zostawia
też twórcom wolną rękę w tworzeniu żywieniowej piramidy i scen z sercem, żołądkiem i mózgiem.
W sztuce są dwie piosenki, w tym samba otwierająca i zamykająca przedstawienie.
Istnieje też możliwość stworzenia wersji krótszej, objazdowej
przedstawienia, z samego aktu II, ukazującego zwierzaki w Wielkim Brzuchu.
Czy zdajemy sobie sprawę, jak wspaniałym, nieodgadnionym cudem jest nasze ciało? Czy rozmawiamy o tym z naszymi pociechami?