Wojaczek, Grażyna
Aby uzyskać więcej informacji o autorze, proszę o kontakt na agencja@adit.art.pl
Aby uzyskać więcej informacji o autorze, proszę o kontakt na agencja@adit.art.pl
Jak zwykle Juan Mayorga zadaje widzom „przeklęte pytania” i zmusza do myślenia, bo, jak w pawilonie zwierząt nocnych, gdzie w dzień panuje noc, zaś w nocy zapala się sztuczne słońce, „nie wiadomo, co jest prawdą, a co kłamstwem”. Do siedzącego w barze nielegalnego emigranta przysiada się ktoś podający się za jego sąsiada. Najpierw przymilny, z czasem natrętny sąsiad, przyznaje, że świetnie zna ustawę o ekstradycji cudzoziemców. Emigrant, młody, bardzo utalentowany pisarz, pracujący po nocach jako opiekun w domu starców, zostaje osaczony przez prostackiego sąsiada. Odtąd, wraz z ukochaną żoną, też nielegalną emigrantką, tłumaczką literatury, będą próbować odsunąć w czasie ciążący na nich wyrok ekstradycji. Opowiadają sąsiadowi o książkach, ma bowiem absurdalną ambicję napisania książki. Daje też pisarzowi coraz to dziwniejsze zadania: np. zaprasza go do zoo, do pawilonu zwierząt nocnych. Nie może znieść szczęścia sąsiadów, narzuca się im o dziwnych porach, wreszcie wyjawia swoją intencję: chce, by pisarz napisał jego dziennik. Bliski obłędu twórca zaprzedaje mu duszę. Na podstawie bezmyślnego, prymitywnego życia sąsiada powstaje dziennik pełen istotnych przeżyć i głębokich przemyśleń poety.
Sztuka o złym człowieku, który wzrusza się słuchając pięknego zmyślenia o swoim życiu. Zawiera duży ładunek emocji.
Dialog inkwizytora i świętej Teresy z Ávila. Teresa ze swoją upartą wiarą jest postrzegana współcześnie jako wielka buntowniczka. "Myślę, że mistyka jest czasem przebraniem dla dywersji. Myślę, że czasem pod duchowością ukrywa się bezprawie.” - oskarża Teresę inkwizytor.
Mistyka jest ekscesem, wybrykiem. Teresa zawsze wzbudzała kontrowersje, uwielbiała jadać przepiórki, gardząc jednocześnie rzeczami przemijalnymi. Była ascetką i jednocześnie piękną, zmysłową, namiętną kobietą, która potrafiła obdarzać miłością i przyjaźnią. Wyzywała na pojedynek spowiednika, matkę przełożoną, prowincjała. Bogu mówiła: Wiem, że kochasz mnie bardziej niż ja samą siebie. Jej modlitwy czyniły cuda. Miała w sobie ogromną pasję poznawczą, pasję czytania, ciągle szukała „żywej książki”, którą Bóg jej obiecał. Była świetną poetką i pisarką i do dziś jest patronką pisarzy. Nękana chorobami, przez trzy lata sparaliżowana, nigdy nie straciła ogromnej żarliwości i radości życia. Inkwizytor odwiedza ją w samozwańczym klasztorze, żeby usłyszeć historię jej życia z ust samej Teresy, słynnej ze swej elokwencji i wspaniałych paradoksów jak np. :„Wyobraźnia jest wariatką domową.” „Bóg przechadza się między garnkami.” Chce wydrzeć jej tajemnicę połączenia z Jezusem, mimo że mentalnie wydał już na nią wyrok.
Dramat Juana Mayorgi opowiada prawdziwą historię, która wydarzyła się w obozie w Theresienstadt (dziś czeski Terezin). Nie jest to jednak historia, jakich wiele, jej konstrukcja zaś prowadzi poza opisywane realia ukazując okrucieństwo udawania.
Gdy informacje o eksterminacji Żydów zaczęły się rozprzestrzeniać, naziści postanowili zaprosić specjalną komisję Czerwonego Krzyża. Zbudowano bank, atrapy sklepów, kawiarnię, przedszkola i szkoły. Powstały ogrody kwiatowe i łaźnie publiczne. Gdyby członkowie komitetu sprawdzili krany, odkryliby, że żaden z nich nie został podłączony do instalacji wodnej.
Inspektor stopniowo przekonuje się, że warunki mieszkaniowe, higieniczne i żywieniowe w obozie są zadowalające. Fotografuje ulice - wyasfaltowane, czyste. Budkę, w której gra orkiestra. Staruszków. Dziewczynkę bawiącą się w rzece lalką. Zakochaną dziewczynę robiącą sceny swojemu ukochanemu w parku. Z biegiem czasu jednak inspektor nie umie oprzeć się wrażeniu, że wszystko w miasteczku jest jak śliczna, nakręcana zabawka, którą ktoś nagle wprawił w ruch. Nie wie, że komendant, psychopatyczny wielbiciel teatru, napisał scenariusz, a wszyscy więźniowie odgrywają tylko powierzone im sceny i wygłaszają swoje kwestie. Czy inspektor usłyszy wołanie o ratunek? Czy zorientuje się, że Theresienstadt to miasteczko na niby? A jeśli tak, to co dalej?
Mayorga, matematyk i filozof, zadaje uniwersalne pytania o tajemnicę zła i o zniewolenie, zależność między katem i ofiarą. Oglądając Theresienstadt z perspektywy inspektora, komendanta i więźniów - "widza", "reżysera" i "aktorów", chciałoby się rzec: przedstawienia pt. "Theresienstadt" - nasuwa się refleksja nad rolą teatru, istotą odgrywania ról. Holokaust, machina zagłady wymyślona przez człowieka, a jednak w swym okrucieństwie wykraczająca poza ludzie pojmowanie, jest tutaj tłem, z którego stopniowo wyłaniają się takie tematy jak pamięć o umarłych, odpowiedzialność za żywych, za własne czyny i za drugiego człowieka.