język polskijęzyk angielski

Gańczarczyk, Gabriela

Gańczarczyk, Gabriela

Ur. 1981. Absolwentka etnologii i filologii słowiańskiej w ramach Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz pięcioletniego programu Akademii Artes Liberales, w ramach którego studiowała na Uniwersytecie Warszawskim oraz na Uniwersytecie Śląskim. W ramach stypendiów naukowych studiowała na Uniwersytecie Palackiego w Ołomuńcu, na Uniwersytecie Masaryka w Brnie oraz w Czeskiej Akademii Nauk w Pradze (Instytut Literatury Czeskiej).

Pracowała jako lektorka języka czeskiego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i w Ústavu jazykové a odborné přípravy na Uniwersytecie Karola w Pradze oraz jako lektorka języka polskiego w Czeskiej Telewizji oraz w praskich szkołach językowych. Prowadziła zajęcia na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, na Uniwersytecie Wrocławskim oraz na Uniwersytecie Karola w Pradze. Obecnie pracuje jako metodyczka tłumaczeń społecznych w praskim stowarzyszeniu META oraz jako lektorka języka polskiego na Uniwersytecie w Pardubicach.

Od roku 2009 koordynuje tłumaczenia list dialogowych na potrzeby Przeglądu Filmowego KINO NA GRANICY. W zakresie tłumaczeń współpracowała także z wieloma innymi imprezami kulturalnymi (m.in. Mezinárodní filmový festival ANTROPOFEST, Praga 2012; Międzynarodowy Festiwal Teatralny KONTAKT, Toruń 2007 i 2009; Přehlídka animovaného filmu PAF, Olomouc 2006 i 2007). Ma na swoim koncie tłumaczenia ponad 30 filmów.

Przekłady sztuk reprezentowanych przez ADiT: Petr Zelenka, Dubbing Street

Naciśnij kosmos, by przejść dalej

Tytuł oryginalny
Dotkni se vesmíru a pokračuj
Tłumacz
Gańczarczyk, Gabriela
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn

W praskim Instytucie Ekologii Chemicznej gromadzą się sami ekscentryczni naukowcy. Doktor Bogumił Planowski oraz jego doktorantka Aniela Suchema udowadniają, że wystarczy zamienić jedną zasadę azotową w genomie, by sprowokować przyspieszenie mechanizmu ewolucji i wykształcenie nowego, lepszego gatunku.

Planowski ma prawo czuć się jak Bóg… Trzeba jednak przyznać, że naukowiec od dawna tak się zachowuje. Nie szanuje swojej żony Bożydary (która z kolei, tuż pod jego nosem, wdaje się w romans z matematykiem Szmidem), a do tego wykorzystuje potulność Anieli i przekracza granice relacji zawodowej – najogólniej mówiąc, molestuje swoją doktorantkę. Trudno się dziwić, że podpuszczony przez Szmida Planowski zaczął lansować teorię o zakodowanych w genomie wiadomościach od Stwórcy. Według Bogumiła człowiek, modyfikując DNA, ma prawo stworzyć ulepszoną wersję człowieka. Śmiałe wystąpienie Planowskiego zostaje nagrane na żywo w programie dziennikarki Świętosławy Gadalińskiej. Program Gadalińskiej okazuje się prowokacją; pseudonaukowe wystąpienia mieszają się z dramatem rodem z soap opery. Od tej pory wszystko sypie się jak kostki domina. Skompromitowanego Planowskiego opuszcza żona. Naukowiec, chcąc choć odrobinę podrasować swoje ego, namawia Anielę na wszczepienie genetycznie zmodyfikowanego, „idealnego” zarodka. Kobieta niechętnie się zgadza. Planowski zostaje wydalony z Instytutu, usilnie poszukuje pracy w miejscowym liceum. Nagle pojawia się propozycja pracy w ściśle tajnym chińskim laboratorium. To doskonały pretekst, by znów zabawić się w Boga i, oczywiście, uciec od odpowiedzialności za dziecko, które rozwija się w brzuchu Anieli.

Naciśnij kosmos, by przejść dalej to sztuka nie tylko poświęcona kwestiom etycznym w nauce, to jazda bez trzymanki proponowana przez autora, który nie pozostawia suchej nitki na wybujałym ego środowiska (poglądom Planowskiego blisko do nurtu eugenicznego!). Levínský z humorem, ale i zjadliwością punktuje szczególnie męską żądzę dominacji.
 
„Bóg, Darwin, klonowanie, proszę panów, mogłam strzelać w ciemno. A wy świetnie się sprawiliście! Zabawne, że człowiek wie od samego początku, jak łatwo jest manipulować męską próżnością, ale koniec końców sama za każdym razem i wciąż od nowa jestem zaskoczona tym, że to jeszcze o wiele mniej skomplikowane.”
 
Sztuka ukazała się w antologii Prawda i miłość. Czeskie sztuki współczesne w 2020 r. (wyd. ADiT)
 

Boginie z Žítkovej

Tytuł oryginalny
Žítkovské bohyně
Tłumacz
Gańczarczyk, Gabriela
Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły
Dramat o kobietach, które „bogowały”
Szczegóły obsady
16K, 20M, możliwość dublowania ról
Prapremiera
Teatr Miejski w Zlínie 1.3.2014

To historia prześladowań prostych kobiet ze wsi, które z jednej strony cieszyły się szacunkiem, z drugiej jednak obawiały się ich władze socjalistyczne. Pokazane w tekście losy opowiadają o poniżaniu i prześladowaniu jednej z kobiet, która w końcu została złamana psychicznie, zamknięta w psychiatryku i zabita elektrowstrząsami, a jej ciało prawdopodobnie wyrzucone zostało na śmietnik. Jej pasierbica próbuje dojść prawdy, ale trafia na poważne przeszkody.

Niezwykle popularna w Czechach powieść Boginie z Žítkovej Kateřiny Tučkovej doczekała się w Czechach zarówno formy audiobooka, jak i spektaklu teatralnego. Współautorem tej drugiej formy jest znany i ceniony słowacki reżyser Dodo Gombar, który jako pierwszy podjął się realizacji sztuki na deskach Teatru Miejskiego w Zlínie (prem. 1.3.2014), w którym przez wiele lat pracował. Miejsce prapremiery nie było przypadkowe – jest to stolica regionu, w którym rozgrywa się historia opowiedziana w Boginiach z Žítkovej. Warto też dodać, że kolejne czeskie sceny przymierzają się do swoich realizacji sztuki.

Region Morawskich Kopanic, położony w Białych Karpatach, na pograniczu Moraw i Słowacji, skrywa mroczne i dramatyczne tajemnice. Starsi mieszkańcy do dziś zachowali specyficzny styl życia, który niemal w niczym nie przypomina tego, który znamy z większych i mniejszych miast. Powieść Kateřiny Tučkovej zaznajomiła czytelników z boginiami, równie tajemniczymi co podlaskie szeptuchy, w przeciwieństwie jednak do tych drugich – już niemal zapomnianymi bohaterkami ludowych legend i badań etnograficznych. Jednak dzięki porywającej historii fenomen bogiń ożył najpierw na kartach powieści, później zaś na deskach teatru. Kim jednak były owe niezwykłe kobiety, które uprawiały sztukę bogowania? Większość z nich zajmowała się odczynianiem uroków i leczeniem za pomocą ziół, za pomocą zaklęć pomagały zdobyć ukochanego czy ukochaną, zaś dzięki kartom czy laniu wosku potrafiły zdradzić to i owo na temat przyszłości pytającego. Potrafiły nie tylko poskramiać żywioły, ale także pomagały odszukać zaginione lub skradzione przedmioty. Krótko mówiąc – specjalizowały się w pomaganiu ludziom wierzącym w ich niezwykłe zdolności. Choć były i takie, których głównym zajęciem było szkodzenie wszystkiemu i wszystkim…

Dora Idesová jest ostatnią żyjącą potomkinią rodu sławnych bogiń, nie zamierza jednak przejąć praktyki po zmarłej ciotce, ale też nie sprzeniewierza się dziedzictwu przodkiń – postanawia bowiem na gruncie naukowym, teoretycznym rozprawić się z krzywdzącymi mitami na temat bogiń. Przemocą wyrwana z Kopanic i umieszczona w internacie bohaterka, już jako dorosła studentka etnografii, rozpoczyna badania nad fenomenem bogiń, będące jednocześnie próbą poznania i zrozumienia własnych korzeni. Krok po kroku poznaje zdumiewającą historię kilku rodów bogiń z Žítkovej. Historię, której początki sięgają siedemnastowiecznych krwawych procesów o czary, w której nie brakuje też wątków wojennych czy dramatycznych momentów okresu komunizmu. Jednak dopiero przypadkowe odkrycie, że nazwisko ciotki pojawia się w tajnych materiałach czeskiej Służby Bezpieczeństwa, pozwala Dorze poskładać w sensowną całość historię jej własnego życia, a ona sama zaczyna rozumieć, że czasem od przeszłości nie ma ucieczki…

Boginie z Žítkovej – zgrabne połączenie dokumentów historycznych z fikcją – spotkały się w Czechach z entuzjastycznym przyjęciem zarówno czytelników, jak i widzów. Powieść została obsypana nagrodami (m.in. Nagroda Josefa Škvoreckiego, Nagroda Czytelników – Magnesia Litera, Nagroda Czytelników – Česká Kniha) oraz otrzymała tytuł Czeski Bestseller jako najlepiej sprzedająca się książka w 2012 roku. Natomiast spektakl w zlińskim teatrze obejrzało już kilkadziesiąt tysięcy widzów, z których wielu przyjechało specjalnie na tę okoliczność nawet z najodleglejszych regionów kraju, a także z zagranicy.

Dubbing street

Tłumacz
Gańczarczyk, Gabriela
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn

Najsłynniejszy czeski dramatopisarz Petr Zelenka powraca do współpracy z praskim Dejvickém Divadlem, gdzie - wiele lat temu - wystawiono jego pierwszy i dotychczas największy hit, tragikomedię Opowieści o zwyczajnym szaleństwie. W Dubbing street autor rozwija pewien - zapewne doskonale pamiętany przez miłośników Zelenki - wątek z Opowieści..., przenosząc akcję do przełomu milenijnego (2000/2001), kiedy to "dzikie" lata 90. zaczynają tracić swój optymizm.

Paweł i Ewa są właścicielami jednego w pierwszych prywatnych studiów dubbingowych. Ich małżeństwo właśnie się rozpada; firmie spada ilość zamówień, a rachunki rosną. Wszystkie te okoliczności komplikują relacje z współpracownikami - Karolem (który pracuje również jako ochroniarz) i jego siostrą Ladą (piosenkarką rockową). Do ich małego świata niespodzianie wkracza sławny dziennikarz Michał Kros. Oczarowany pasją i nieco rozbawiony problemami branży dubbingowej, składa pracownikom ofertę. Najpierw wynajmuje studio i stopniowo się do niego wprowadza, aż w końcu odkupuje je od Ewy (która zostaje kochanką Michała), aby uratować sytuację finansową studia. Stopniowo ujawnia się alkoholizm dziennikarza, który nie jest tak nieszkodliwy, jak mu się wydaje. Wkrótce pojawia się partnerka Michała, Jana - była kierowniczka ośrodka terapii uzależnień, gdzie spotkali się po raz pierwszy – aby opanować jego pijackie ekscesy. W trakcie gdy Michał przeżywa alkoholowe "odjazdy" i demoluje studio, wychodzi na jaw, że dziennikarz postanowił je z zyskiem odsprzedać firmie deweloperskiej. Jako pijak jest wciąż czarujący i prędko odnajduje w Ladzie swoją nową "pielęgniarkę", mimo że Jana wciąż gra rolę "anioła stróża". Życie outsidera Karola staje się koszmarem: jego mały bezpieczny świat dubbingu rozpada się i ponowi prywatną klęskę. Kiedy już prawie odbił Pawłowi Ewę, po pijaku odkrywa w sobie homoseksualny pociąg do Pawła, a w finałowej scenie strzela z pistoletu do Michała. Jego samobójstwo pozostanie przez długi czas niezauważone - wszystko, co pozostaje po jego śmierci, to ogromna, ale bezwartościowa kolekcja kaset video z filmami porno, należąca do jego ojca.

Akcja dzieje się na przełomie tysiącleci, kiedy triumfy święciła telewizja kablowa oferująca niewyczerpane źródło seriali komediowych i satyrycznych filmów animowanych. W Czechach, gdzie każdy film telewizyjny jest dubbingowany, dla branży był to przełom i wysyp zleceń.

Mówiąc krótko: ta komedia to Zelenka w swojej najlepszej komediowej formie.