język polskijęzyk angielski

Anioł

Anioł

Tytuł oryginalny
Un Ángel
Tłumacz
Łapicka, Kamila
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły obsady
można dowolnie zmieniać płeć obsady
Prapremiera
sztuka napisana w 2019 roku, nie miała jeszcze światowej prapremiery

Komedia Anioł powstała z inspiracji filmem Wima Wendersa Niebo nad Berlinem. Tytułowy Anioł prosi przełożonych o możliwość zejścia na ziemię i życia tak, jak ludzie. Wcześniej przygląda im się uważnie i zachwyca go natura człowieka oraz powszednie drobiazgi, na które przestaliśmy zwracać uwagę: „Widziałem was płaczących ze szczęścia w salach koncertowych. Widziałem, jak drżeliście, słysząc morze lub patrząc na chmury. Widziałem wasze pieszczoty. Słyszałem waszą muzykę i wasze myśli. Słyszałem, jak myślicie i czytacie w bibliotekach, słyszałem, jak kłócicie się ze sobą w myślach. Słyszałem, jak w głowach piszecie wiersze. Słyszałem waszą samotność i wasz smutek podczas jazdy metrem, o świcie w autobusach. Piękny jest wasz smutek przed wschodem słońca”.

Akcja rozgrywa się w nieokreślonym europejskim mieście, nocą. Aniołowi towarzyszy od pierwszej sceny bezdomny mężczyzna, który nie jest pewien, czy rozmawia z szaleńcem, czy z autentycznym wysłannikiem nieba. Mocnym punktem sztuki jest humor sytuacyjny i dwie rozbudowane role męskie, przeciwstawne pod względem charakterologicznym: łagodny entuzjasta życia vs zgryźliwy maruda. Pod koniec sztuki do bohaterów dołącza Śmierć, a raczej na wpół szalona śpiewaczka, której życie nie oszczędziło cierpień. 

Utwór Fernándeza przepełnia czarny humor egzystencjalny, atrakcyjny dla każdego odbiorcy. Poza warstwą komediową w sztuce zawarta jest diagnoza współczesnego społeczeństwa europejskiego, żyjącego w dobrobycie, którego nie docenia. Tekst stanowi dobry materiał do realizacji radiowej – akcja rozgrywa się w dialogach, w ciągu jednej nocy, towarzyszy jej motyw muzyczny Love the One You're With amerykańskiej grupy folkrockowej Crosby, Stills, Nash & Young.

Anioł

Tytuł oryginalny
Engel
Tłumacz
Berlin, Aleksander
Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn

Bohaterami sztuki są stali klienci baru i anioła Asty: Eliza – „zostawiona na piasku", na polskiej plaży przez „tego, który ją zranił", Olafa i Hardy'ego, „który nie udzielił pomocy". Olaf zranił Elizę niemal śmiertelnie kamieniem, który Hardy dał Aste w prezencie, jako pamiątkę z podróży. Olaf jest też sprawcą zawodu miłosnego Elizy, a więc „ma teraz wolny pokój", do którego może wprowadzić się Heike, „córka poszukująca mieszkania", pragnąca uwolnić się od ojca (Hendrik Biskop), „któremu zmarła żona" i do której podobna jest Sonia-Elfi. Pojawia się również para „nostalgicznych kochanków", Axel i Ulla, którzy nie są stałymi gośćmi baru, a rozpoznają się bez trudu, spotykając się po kilkunastu latach.

Bar Aste odwiedza więc grupa z pozoru przypadkowych osób, z których każda siada w ustalonym miejscu. Heike pragnie wyprowadzić się od Biskopa, równocześnie nie mogąc pogodzić się z tym, że w życiu ojca może być ktoś jeszcze (dlatego nie pozwala mu zbliżyć się do Soni-Elfi). Hardy próbuje odpokutować to, że nie pomógł krwawiącej na plaży Elizie udzielając pomocy komu tylko może: Soni-Elfi, kiedy ta spada ze schodów i Aste, gdy słabnie, wychodząc z jego studia tatuażu.

Anioł Aste zna wszystkich: potrafi zrozumieć i połączyć ich biografie, czuwa nad ich światem, potrafi przewidzieć ich zachowania, kreuje ich świat (wypowiada didaskalia w sztuce), nic nie umknie jego uwadze.

Bohaterowie rozpaczliwie próbują reanimować własną pamięć, przywrócić sobie wymazaną tożsamość. Może w tym pomóc tatuaż z motywem leżącej na plaży półmartwej kobiety, który Hardy maluje Aste na plecach; od tej chwili Astę i Elizę połączy ten sam rodzaj bólu.

Spotkanie w barze jest punktem wyjścia sztuki. Jej akcja nie rozwija się linearnie, ale sięga w przeszłość lub daleko w przyszłość rozciągając czas jak gumę. Hilling tworzy własną logikę znaków teatralnych, wrzucając widza w kolorowy kalejdoskop spotkań. W sztuce pojawia się komiczny epizod dwóch polskich kelnerów, którzy na siłę częstują Hardy'ego szampanem i śpiewają mu po polsku toast.

Anja Hilling ma oryginalny charakter pisma, dlatego tłumaczenie jej sztuk stanowi szczególne wyzwanie. Tym większe gratulacje należą się Aleksandrowi Berlinowi. Zagadkowa atmosfera sytuacji, jakiś nieprzenikniony kontekst, a zarazem hiperrealizm, dzięki którym każdy gest i słowo może wywołać przysłowiowy „efekt motyla" - to wystarczające powody, żeby sięgnęli po tekst szukający głębi reżyserzy.