Mały Andy jest rozgoryczony − wszyscy jego rówieśnicy spędzają czas ze swoimi babciami. Jego własne babcie od dawna nie żyją, nie zdążył ich nawet poznać... Od czego jest jednak wyobraźnia? Andy całymi dniami przesiaduje na tytułowej jabłoni, przeżywając najfantastyczniejsze przygody w egzotycznych krainach ze swoją wyimaginowaną babcią. Tymczasem chłopiec poznaje sąsiadkę, panią Fink, której zaczyna pomagać w codziennych sprawunkach. Kiedy z różnych powodów Andy nie może tak często przesiadywać na ulubionym drzewku, jego więź ze starszą panią z sąsiedztwa zaczyna się zacieśniać. Okazuje się, że babcia − może niekoniecznie ta od szalonych, awanturniczych wycieczek po wyobrażonych krainach, ale ta od cerowania skarpetek, szarlotek i wysłuchiwania zwierzeń − jest na wyciągnięcie ręki. I nie potrzeba wcale pokrewieństwa, by zbudować z nią wyjątkową więź.
Ciepła, wciągająca adaptacja powieści austriackiej pisarki Miry Lobe, którą często porównuje się z Astrid Lindgren.