Wróg publiczny i inne dramaty węgierskie

Autor: 
Autorzy węgierscy
Dostępność: 
Dostępna

Antologia dramatu węgierskiego w wyborze Patrycji Paszt w przekładach Jolanty Jarmołowicz i Daniela Warmuza to wybór dziesięciu nowych sztuk najwybitniejszych pisarzy węgierskich penetrujących obszar przemian, jaki ma miejsce w węgierskim teatrze od 1989 roku do dzisiaj, rozlicza tematy tabu, rozczarowania kapitalizmem, zjawiska uboczne kapitalizmu, takie jak samotność, poczucie alienacji czy brak poczucia wspólnoty.

W książce znaleźć można następujące sztuki:

 

  • György Spiró: Zaciemnienie (Elsötétítés)
  • István Tasnádi: Wróg publiczny (Közellenség)
  • János Háy: Jest ciężko (Nehéz)
  • Csaba Székely: Bańskie kwiaty (Bányavirág)
  • Béla Pintér: Ohyda (Szutyok)
  • András Visky: Zabiłam moją matkę (Megöltem az anyámat)
  • Csaba Mikó: Cień ojca (Apátlanok)
  • Zoltán Egressy: Zwyczajna środa (Szimpla szerda)
  • Kornél Mundruczó i Kata Wéber: Nietoperz (Denevér)
  • Borbála Szabó: Lekarz na telefon (Telefondoktor)

Mocne słowa i poważne tematy uformowały tę antologię. Składa się na nią seria porażek i tragedii bez pomijania ciemnej strony egzystencji, a dodatkowo wzbogaca ją bezlitosny, brawurowy czarny humor i nowatorska siła stylistyczna.

  • 552 strony
  • ISBN: 978-83-60699-34-8
  • oprawa miękka ze skrzydełkami
  • ADiT, Warszawa 2017  
  • cena: 39,00 PLN

Ze Wstępu Zsuzsy Radnóti, wybitnej dramaturg, historyka teatru i dramatu, profesora, znawcy współczesnej dramaturgii węgierskiej:

„Z węgierskiego punktu widzenia ważnym zjawiskiem jest to, że rewizjonistyczny proces, podobny do tego widocznego w Naszej klasie, rozpoczął się również na węgierskich scenach, a ostatnio nawet w filmie, w formie bezlitosnego, bezwzględnego rozgrzebywania przeszłości oraz konfrontacji z dotychczas pominiętymi wydarzeniami historycznymi. Przede wszystkim na pierwszy plan wysuwają się przedstawienia teatralne Gábora Máté, ale trzeba też wspomnieć o spektaklach Jánosa Mohácsiego i Béli Pintéra przygotowywanych w innych budapeszteńskich teatrach. Wygląda na to, że także film węgierski nadrabia opóźnienie w realizacji tego ważnego zadania, którego polscy artyści podjęli się już we wspaniałej Idzie. Na Węgrzech powstał oskarowy Syn Szawła, a niedawno wszedł do kin majstersztyk reżysera Ferenca Töröka 1945. Trzeba też wspomnieć o równie silnie oddziałujących dziełach prozatorskich, powieści László Mártona A mi kis köztársaságunk (Nasza mała republika), Pála Závady Egy piaci nap (Dzień na placu) i Gábora Zoltána Orgia.”