Klub cmentarny

Autor: 
Menchell, Ivan
Tytuł oryginalny: 
Cemetery club
Przekład: 
Woźniak, Daniel M.
Gatunek: 
Sztuka obyczajowa
Szczegóły: 
Dramat komediowy
Obsada kobiety: 
3
Obsada mężczyźni: 
1
Postacie: 
trzy pięćdziesięciolatki, jeden 65-letni mężczyzna
Prapremiera: 
Yale Repertory Theatre, 1987, reż. William Glenn, Premiera na Broadwayu: Brooks Atkinson Theatre, 1991, reż. Pamela Berlin

Trzy wdowy wyznania mojżeszowego co miesiąc odwiedzają groby zmarłych mężów, a wcześniej spotykają się na towarzyskiej herbatce i czule ich wspominają. Ida to kobieta o „słodkim” usposobieniu, gotowa rozpocząć nowe życie. Lucille, wdowa o dziewczęcym charakterze, pragnie się „zabawić” – z pasją opowiada o swoich kolejnych podbojach, choć tak naprawdę nigdy ich nie skonsumowała. Doris, pedantyczna i „opiniująca”, najbardziej nie może pogodzić się ze stratą męża. W życie kobiet wkracza Sam (lokalny rzeźnik), także wdowiec, który spotyka bohaterki sztuki na cmentarzu odwiedzając grób swojej zmarłej żony, Merny. Między Samem a Idą kwitnie romans, któremu kres pragną położyć Doris i Lucille – tym bardziej, że ich koleżanka coraz rzadziej uczestniczy w spotkaniach w klubie cmentarnym . I poniekąd dopinają swego: w dniu ślubu ich znajomej Sam pojawia się z inną. Ida przeżywa rozczarowanie, a następnie wściekłość, gdy okazuje się, że autorkami tej intrygi są jej koleżanki. Zanim niespodziewanie zejdzie z tego świata Doris, zdąży im jednak wybaczyć.

Współczesne „trzy siostry” – Ida, Lucille i Doris – bliskie są bohaterom seriali takich jak „Gotowe na wszystko” i „Sześć stóp pod ziemią”. Pogrzeby przeplatane są weselami, na których z roku na rok jest coraz mniej gości. „Klub cmentarny” to teatralne „Cztery wesela i pogrzeb” – sztuka pełna ciepła i inteligentnego poczucia humoru. Obok nostalgii, pogłębionych refleksji na temat straty ukochanej osoby i żałoby znaleźć tu można sporo  dowcipu i pogody ducha. Menchel oswaja ze śmiercią i przekonuje, że życie zaczyna się po pięćdziesiątce. Znakomite role dla wybitnych aktorek.

  • Bardzo dowcipna i jednocześnie wzruszająca historia czworga bohaterów - „Washington Journal” 
  • Śmieszna, słodka i wzruszająca sztuka - „Boston Globe”