Grunt to praca!

Autor: 
Berg, Sibylle
Tytuł oryginalny: 
Hauptsache Arbeit!
Przekład: 
Uberman, Iwona
Obsada kobiety: 
4
Obsada mężczyźni: 
6

Gatunek: Makabreska

Obsada: "nie wiadomo dokładnie, ilu, ale wszyscy są porządnie ubrani, w sposób mało zwracający uwagę, jednakże ani ubogi, ani tandetny"

Czas: noc

Miejsce: statek spacerowy

Akcja rozgrywa się jakby wszędzie równocześnie. Uwaga kierowana jest za każdym razem na inną scenę. Wątki łączą się ze sobą na parkiecie tanecznym. Cięcia jak w filmie, coraz szybsze zmiany scen.

Sibylle Berg w dobrej formie: święto zakładowe wielkiej firmy, dla jednych wyczekiwany dzień w roku, dla innych zaraza. Tym razem kierownictwo wymyśliło coś szczególnego, wynajęty został statek wycieczkowy. Na pokładzie przystrojonym do tańca szef w doskonałym humorze oznajmia, że dla dobra bilansów koncernu planowane są zwolnienia. Zaczyna się konkurs, na opór czy godność osobistą nie ma tutaj miejsca, jeśli chce się zachować miejsce pracy. Podczas gdy na górze wszyscy pojedynczo wychodzą naprzód i pod okiem trenera motywacyjnego składają intymne zwierzenia, dlaczego akurat jego czy jej nie należy zwolnić, pod pokładem statku odbywają się zupełnie inne gry, nawet przy użyciu elektrowstrząsów. Wszędzie debatuje się nad tym, jak bardzo życie zależne jest od pracy i czy przypadkiem praca, w każdym razie w jej obecnej formie, nie stanowi środka do celu, jakim jest dalekosiężny bunt.

Wybrane cytaty/spoty:

"Szef: Nikt nie rodzi się szefem. Musieliśmy to wytrenować. Wykańczaliśmy zwierzęta, które oddawano nam pod opiekę. Szczeniaczki. Tylko tak można to wytrzymać, to dowodzenie, jeśli się zrozumie, że ludziom potrzebne są rytuały, że potrzebne im miejsce, do którego mogą przyjść i czuć się bezpiecznie. Inaczej ubożeją."

"Szef: Kolacja, która państwu zostanie zaraz podana, jest przyrządzona z ekologicznych zwierząt, skromny zespół muzyczny będzie zagłuszał odgłosy trawienia, koleżanki i koledzy zabawią państwa swoimi wystąpieniami, a później, po paru kolejkach napojów i tańców, przewidziane są dynamiczne gry w parach. Oklaski."

"Mężczyzna: Jesteśmy wystarczająco pijani, aby odbyć stosunek płciowy. Tego się od nas oczekuje. Kierownictwo jest przekonane, że sypiamy ze sobą na imprezach integracyjnych, żeby następnego ranka odczuwać wstyd i nie spoufalać się."

"Szczur 2: Proszę pytać swojego partnera, o co pan chce. Nigdy się nie dowie, kto go pytał. Pański głos zostanie zniekształcony. I jeśli pan będzie zdania, że kłamie, proszę go kopnąć prądem. Czy wszystko jasne?"

"Szczur sukcesu: Aby odwrócić ich uwagę od ulicy, gdzie tworzyliby bandy i wybijali szyby. Siedzicie zamiast tego zarządzani i obserwowani w najtańszym miejscu, w jakie można zamienić pomieszczenie, obniżone sufity, neonowe oświetlenie, powietrze z niewielką zawartością tlenu, dokładnie tak, aby utrzymać was w stanie ciągłego otępienia. (...) Miliardy takich jak my zaludnia świat, wyrzuca odpady, wydala, chodzi bez sensu własnymi drogami i w końcu znika, wszystko to wiemy. Ale nie należy tracić czujności, bo można nas rozzłościć, wprawić we wściekłość, obchodząc się z nami tak, jak na to zasługujemy."