Dziewięć dni wolnego

Autor: 
Vögel, Stefan
Tytuł oryginalny: 
Neun Tage frei
Przekład: 
Szalsza, Piotr
Gatunek: 
Komedia
Obsada kobiety: 
3
Obsada mężczyźni: 
3

Pisarz Jens, autor poczytnych powieści, „pozwala” swojej żonie Marii polecieć na dziewięć dni do Barcelony, gdzie ma spotkać się ze swoimi londyńskimi przyjaciółkami. Przyszły słomiany wdowiec nie przypuszcza jednak, że wyjazd wywoła reakcję łańcuchową. Jego najlepszy przyjaciel, Gerald, jest zszokowany – wyjazd Marii na pewno sprowokuje jego własną żonę, Beatę, do dołączenia do eskapady. Podobnie sprawę widzi Karol – trzeci członek męskiego triumwiratu kumpli przerażonych swobodą, jaką mogą nagle zyskać ich zapracowane małżonki.

Pozornie niewinna decyzja prowadzi do erupcji gwałtownych emocji. Beata i Iwona mają za złe Marii, że zamierzała udać się na urlop bez ich wiedzy, dlatego również wchodzą na pokład samolotu. W ślad za kobietami podążają  ich zazdrośni małżonkowie. Maria jest wściekła, bo wizyta w stolicy Katalonii zmieniła jej urlop w seans terapeutyczny dla sfrustrowanych koleżanek. Na miejscu pozostał jedynie Jens – zmagający się nie tylko z ogromną blokadą twórczą, ale i z całą czeredą dzieci, którymi musi się opiekować.

Wyjazd do Barcelony to dopiero początek zmian, jakie zachodzą w życiu bohaterów. Maria po latach wraca do aktywności zawodowej. Beata zakochuje się w milionerze, właścicielu jachtu, dla którego gotowa jest opuścić nudne życie u boku męża. Bajkowa wizja rejsu kończy się jednak upokorzeniem. Bezdzietna Iwona odnajduje szczęście jako opiekunka dla pociech swoich przyjaciół – co prowadzi do kolejnego romansu. A Jens? Jens wreszcie ma natchnienie.

Autor sztuki w atrakcyjnej formie obnaża kruchość podstaw, na jakich często opiera się spokojne, rutynowo uporządkowane  życie w kręgu bliskich przyjaciół. Pozornie mało znaczący incydent  może doprowadzić do zrujnowania pozornie stabilnych fundamentów. Pod skórą dramatu, skądinąd nasyconego rozpoznawalnym vögelowskim humorem, można odkryć bardzo ważkie problemy – do czego prowadzi kontrola nad ukochaną osobą? Co się może stać, kiedy osoba tkwiąca w wieloletnim, być może zaborczym związku, nagle zyskuje autonomię?  Czy rewolucja, jaka dokona się w życiu bohaterów, stanowi jedynie kaprys i nieudany eksperyment, czy wręcz przeciwnie – jest wynikiem uświadomienia sobie rzeczywistych pragnień, tłumionych przez lata mozolnego wypracowywania kompromisu? Czy warto igrać z losem, nawet ryzykując poparzenie paluszków? Vögel bawi i uwodzi wartką akcją, jednak warto pamiętać o podszewce jego dramatów. I zastanowić się – czy na pewno jesteśmy szczęśliwi? Po lekturze tej sztuki to i inne pytania same aż cisną się do głowy. Ale najpierw czytelnik dobrze się bawi i o to nam chodzi