Nowe sztuki, nowi autorzy

I wtedy przyszła Mirna

Berg, Sibylle

I wtedy przyszła Mirna to swego rodzaju kontynuacja wcześniejszej sztuki Sibylle Berg – Und jetzt: die Welt! oder Es sagt mir nichts, das sogenannte Draußen (nietłumaczonej dotąd na język polski). Jednak tym razem autorka przygląda się późniejszemu okresowi w życiu swoich bohaterek. Te są w wieku, w którym „jeszcze nie jest za późno, dopiero po trzydziestce”, a jak same mówią, to że nie są zupełnie już młode „rzuca się w oczy tylko wtedy, gdy stoimy obok bardzo młodych ludzi, na przykład naszych dzieci”. No właśnie – dzieci.

Reality show(s). Kabaret o rzeczach strasznych

Pilarski, Przemysław

Dwadzieścia pięć lat pięknej wolności! Wzniosłe hasła o demokracji, kapitalizmie i… biedzie? Nagły koniec świata, niezapłacone rachunki i inne plagi są tylko pretekstem dla Bożeny do schowania się przed światem. Gdzieś po drodze wyczerpały się wszystkie marzenia, a rzeczywistość jest tak bolesna, że można zmienić ją tylko w reality show. „Moja żona Bożena ukrywa się w meblościance przed ubóstwem”, rozpoczyna swoją opowieść Sąsiad, który nie widział swojej ukochanej od ponad 25 lat. Wydawać by się mogło, że to opowieść o kosztach transformacji.

Koncepcja

Szenderowicz, Wiktor

Akcja sztuki dzieje się w Cesarstwie Rzymskim, w domu senatora Cezjusza. Stoi on na czele komisji, która ma przedstawić najnowszą wersję historii Rzymu – oczywiście w jak najlepszym świetle. Czasy są niepewne. Budzący grozę cesarz jest chory, lada dzień może umrzeć, a wtedy wszystko ulegnie zmianie. Cezjusz powierza więc wypracowanie koncepcji dzieła młodemu Suspensjuszowi. Z kolei starego przyjaciela, filozofa Saletriusza, prosi o wydobycie z archiwów sądowych pewnego dokumentu. Oczywiście przysługę odpowiednio wynagrodzi.

Hotel Westminster

Cooney, Ray

W podlondyńskiej miejscowości Sussex w hotelu Westminster zbierają się posłowie obu partii – konserwatywnej i liberalno-demokratycznej – na zaplanowanej debacie na temat ustawy o pornografii i deprawacji lub, ogólnie mówiąc, na temat dobrych obyczajów.

Hitler od kuchni

Goldflam, Arnošt

Goldflam, operując czarnym humorem, satyrycznym wyolbrzymieniem i poetyką nonsensu,  pokazuje Hitlera jako idealistę, który zmienia się w megalomana, dewianta seksualnego, domowego tyrana, histeryka. Przy tym wszystkim jednak niebezpiecznie przypomina on przeciętnego mieszczanina, gustującego w popołudniach na kanapie, przy dźwiękach muzyki skrzypcowej (Himmlera) i smacznym cieście.

Goldflam, Arnošt

Ur.1946 w Brnie Czeski dramaturg, reżyser, pedagog, aktor, autor książek dla dzieci, rzeźbiarz. W najnowszych sztukach podejmuje temat żydowskiej tradycji, Holokaustu, włącza się w nurt postpamięciowy, wciąż jednak obecny jest w jego twórczości żywioł satyry i czarnego humoru. Studiował w  słynnej brneńskiej akademii teatralnej JAMU, działał w satyrycznym teatrze Večerní Brno i Divadlo X. Jego nazwisko związane jest z najważniejszymi inicjatywami teatralnymi Brna od lat 70.

Wieczorna eskapada towarzystwa niewidomych

Szenderowicz, Wiktor

Pasażerowie jadą w wagonie metra. Nagle pociąg zatrzymuje się. Mężczyzna, Który się Dokądś Śpieszy, próbuje skontaktować się z maszynistą, ale zostaje zwymyślany. Bardzo zniecierpliwiona jest też Paniusia, dodatkowo podenerwowana faktem, że jej Łysy mąż okazuje dużo cierpliwości. Z pozostałych pasażerów wyróżniają się: student Okularnik oraz intelektualista i biznesmen zwany Osobnikiem w Płaszczu. Ci dwaj wykazują się dużą fantazją i snują różne przypuszczenia na temat tego, co się stało.

Ale świństwo

Apke, Fred

Paraboliczne wykorzystanie zwierząt reprezentujących ludzkie cechy i postawy znamy przede wszystkim z Orwellowskiego Folwarku zwierzęcego. W przeciwieństwie do kultowej powieści Orwella, w sztuce Ale świństwo zainteresowanie autora nie koncentruje się wyłącznie wokół funkcjonowania w realiach reżimowych, ale losu ludzkiego sensu stricto – poza tym utwór Apkego jest przede wszystkim komedią (choć wyjątkowo gorzką), obfitującą w humor językowy i sytuacyjny.

Poszkodowany Goldiner

Szenderowicz, Wiktor

Wulf Goldiner, stary Żyd rosyjski, niegdyś sekretarz komitetu partii w charkowskich zakładach Energo-Tiaż-Masz, dożywa swoich dni na Brighton Beach, nowojorskim skupisku emigrantów ze Związku Radzieckiego. Jest jednym z tych, którzy nigdy się w USA nie zaaklimatyzowali.

Pewnego dnia wychodzi do miasta i zostaje potrącony przez samochód, prowadzony przez panią Watson. Mimo że sam się do tego przyczynił, przechodząc ulicę na czerwonym świetle, kobieta została skazana w sumie na 80 godzin opieki nad Goldinerem, który mocno ucierpiał w wypadku.

Królestwo

Jakubowski, Jarosław

Wśród hałd śmieci przechadza się nędzarz, nazwany przez autora Sam. Jego codzienność wypełnia recytowanie nagłówków gazet znalezionych na wysypisku oraz kolekcjonowanie rupieci. Nagle pojawia się Sama, która – początkowo nieskutecznie – próbuje wyrwać go z izolacji. Wkrótce pierwsze lody zostają przełamane – Sam częstuje towarzyszkę owocami i warzywami (niczym Beckettowski Vladimir Estragona), choć szczątkowym interakcjom daleko do prawdziwej komunikacji.